Buty w czasie i przestrzeni
Ogólna

Buty w czasie i przestrzeni

Z pewnością każdy ma przynajmniej kilka par butów. W końcu buty, jak całą resztę ubioru, trzeba dostosowywać do warunków atmosferycznych panujących na zewnątrz czy do okazji. Absolutne minimum to jedna para na ciepłą pogodę, jedna para na chłodną i jedna para bardziej elegancka na specjalne okazje.

Jednak to tylko minimum. Sporo kobiet grubo poza ten plan minimum wykracza. Rekordzistki mogą pochwalić się nawet kilka setkami par obuwia. Kobiety i obuwie to temat, który się bardzo łączy. Mnóstwo kobiet uwielbia kupować buty. Badania wskazują, że takie zakupy działają bardzo relaksująco i obniżają poziom stresu w organizmie.

Z butami przez czas

Niegdyś buty były wyznacznikami luksusu. Ten, kto mógł sobie pozwolić na parę butów na co dzień – to był ktoś. Zwłaszcza, że niegdyś buty, szczególnie te dla wyższych sfer – kobiet i mężczyzn ze szlachty i arystokracji – to były prawdziwe dzieła sztuki. Ręcznie szyte, wyszywane złotą czy srebrną nicią, ozdobione haftem, inkrustowane złotem czy szlachetnymi kamieniami. W dodatku każda taka para butów była jedyna w swoim rodzaju i unikalna na skalę światową. Nie było drugiej takiej samej pary butów. Tego typu buty nobilitowały. Mało tego – tego typu buty były ogromną inwestycją kapitału – w dodatku czymś, co – rzecz jasna – bardzo łatwo było przenieść i ukryć, jeżeli tego wymagała sytuacja. I nader często kobiety z tego korzystały. W końcu szlachcianki czy wręcz arystokratki bardzo musiały dbać o swój posag i zabezpieczenie materialne. A w ten sposób było to bardzo łatwe zadanie.

Szukasz ciekawych butów? Na stronie https://www.buty360.pl/ znajdziesz wiele ciekawych propozycji.

Czy w dzisiejszych czasach buty też nobilitują? 

Zastanawiać może czy w dzisiejszych czasach również buty nobilitują. W końcu praktycznie każdy człowiek ma buty. I to nawet więcej niż jedną parę. Oczywiście, nadal są na świecie te biedne rejony, w których butów zwyczajnie nie ma i ludzie noszą na stopach cokolwiek, byle tylko ochronić stopy przed uszkodzeniami mechanicznymi z zewnątrz czy też niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. I gdy w takiej okolicy ktoś ma buty – to z całą pewnością jest nobilitujące i sprawia, że osoba, która je nosi – uważana jest za bogacza. Ale to biedne rejony kraju. Jak to jest w naszym świecie z obuwiem?

Właściwie… Tak samo. Zwłaszcza jeżeli chodzi o obuwie damskie. Kobiety nadal mogą się wyróżniać za pomocą obuwia. W końcu obuwie od znanych projektantów nadal znaczy bardzo wiele we współczesnym świecie. Gwiazdy Hollywood robią wszystko, by się wyróżnić i błyszczeć na czerwonym dywanie – i bardzo często im się to udaje. Czasami jednak zdarza się sytuacja, w której nie bardzo można ocenić – hit czy kit? To wszystko to tylko i wyłącznie kwestia mody. A jak powszechnie wiadomo – nie ma nic bardziej zmiennego niż moda. To, co dzisiaj było uznane za szczyt kiczu i bezguścia, jutro może brylować na salonach.

Widać to zwłaszcza po butach – kobiety na stopy zakładają najrozmaitsze rzeczy. Niegdyś na przykład nie do pomyślenia były buty na obcasie, które fizycznie tego obcasa nie posiadały, a jednak ich konstrukcja zmuszała do chodzenia tak, jakby ten obcas faktycznie był przytwierdzony do buta. Czy to brzmi kiczowato i wręcz niedorzecznie? W zasadzie to… Tak. A jednak! Kobiety na całym świecie, zwłaszcza miłośniczki obuwia na wysokim obcasie – oszalały na punkcie projektów takich butów i coraz częściej widoczne na stopach największych gwiazd czy celebrytek.
Z butami na obcasie w ogóle jest bardzo zabawna sprawa.

Wystarczy tylko przypomnieć sobie ubiór mężczyzn na dworze chociażby takiego Ludwika Słońce – tam wszyscy mężczyźni chodzili właśnie w butach na obcasie. Zresztą nie tylko tam – buty na obcasie były obuwiem typowo męskim. Wymuszały one utrzymanie odpowiedniej, wyprostowanej sylwetki i napiętych mięśni nóg – a była to pozycja właściwa dla mężczyzny walecznego i wysportowanego. To pojawienie się sufrażystek i pierwszej fali feminizmu spowodowało, że buty na obcasie zostały w końcu uznane za obuwie damskie – zostały po prostu z sukcesem zagarnięte przez kobiety, które chciały wydawać się bardziej… męskie.

Post Comment